Otrzymałeś odszkodowanie pomniejszone o franszyzę? Sprawdź, jak odzyskać brakujące pieniądze!
Dostałeś decyzję o wypłacie odszkodowania i zastanawiasz się, dlaczego ubezpieczyciel dokonał potrącenia z tytułu franszyzy? Nie wiesz, czym ona jest ani jak odzyskać te środki od sprawcy? Ten artykuł rozwieje Twoje wątpliwości.
Czym jest franszyza redukcyjna?
Franszyzę określa się w polisie ubezpieczeniowej. Wyznacza ona kwotę, po której przekroczeniu ubezpieczyciel zaczyna ponosić odpowiedzialność.
Bardzo często takie klauzule stosują samorządy, ubezpieczając swoją odpowiedzialność za szkody na drogach publicznych. Przy ogromnej liczbie drobnych szkód (np. uszkodzenia koła na dziurze w jezdni, których koszt naprawy zwykle nie przekracza 2 000 zł), zarządcy dróg wolą sami pokrywać małe roszczenia. Chroni to ich przed drastycznym wzrostem rocznej składki ubezpieczeniowej, a ubezpieczyciel przejmuje jedynie większe wydatki (powyżej kwoty franszyzy). To popularne rozwiązanie również wśród dużych firm i instytucji.
Jak to działa w praktyce?
Wysokość franszyzy zależy od umowy sprawcy z ubezpieczycielem – może to być 500 zł, ale równie dobrze 5 000 zł.
Przykład: Jeśli kosztorys naprawy Twojego podwozia opiewa na 2 500 zł, a franszyza w polisie sprawcy wynosi 2 000 zł, ubezpieczyciel wypłaci Ci tylko 500 zł.
Jak odzyskać potrąconą kwotę?
Odpowiedź jest prosta: brakującą część musisz odzyskać bezpośrednio od sprawcy szkody. Ubezpieczyciel w decyzji o wypłacie odszkodowania zazwyczaj wskazuje podmiot odpowiedzialny (podając jego nazwę i adres). Aby otrzymać resztę pieniędzy:
Wskaż numer konta, na który mają wpłynąć środki – to znacznie przyspieszy proces.
Skontaktuj się z danym podmiotem (np. Zarządem Dróg Miejskich).
Prześlij mu kopię decyzji ubezpieczyciela z wezwaniem do zapłaty kwoty franszyzy.
Co jeśli sprawca odmawia wypłaty?
Jeżeli podmiot odpowiedzialny za szkodę nie odpowiada na Twoje wezwanie lub odmawia zapłaty franszyzy – zapraszamy do kontaktu. Pomożemy Ci wyegzekwować należne środki.
Warto również pamiętać, że fakt potrącenia franszyzy nie jest przeszkodą w staraniu się o dopłatę do kosztorysu. Jeśli uważasz, że wycena naprawy została zaniżona, prześlij nam swoją dokumentację do bezpłatnej analizy.
Absolutnie nie. Franszyza to tylko techniczne potrącenie kwoty z polisy. Jeśli ubezpieczyciel dodatkowo zaniżył koszty części lub robocizny w kosztorysie (co zdarza się bardzo często), nadal masz prawo ubiegać się o dopłatę do realnej wartości naprawy.
Tak. W ramach odkupu szkody oceniamy realne zaniżenie kosztorysu. Fakt, że umowa przewidywała franszyzę lub udział własny, nie blokuje możliwości cesji wierzytelności. Pieniądze, które już otrzymałeś, zostają u Ciebie, a my dopłacamy Ci ustaloną kwotę za niewypłaconą część odszkodowania.
Najlepiej przesłać nam kosztorys i decyzję ubezpieczyciela do bezpłatnej analizy. Sprawdzimy, czy ubezpieczalnia nie wykorzystała zapisu o franszyzie, aby ukryć dodatkowe, nieuzasadnione zaniżenia w wycenie szkody.

